Skutecznie, bezboleśnie, bez skutków ubocznych.
O NAS
PODSTAWY NAUKOWE
METODA
Z KSIĘGI PACJENTÓW
W CZYM POMAGAMY
GABINET WARSZAWA
GABINET ŚWIDNIK
JAK DO NAS TRAFIĆ
POLECAMY
CENNIK TERAPII
!!! PROMOCJE !!!
PORADY


Gabinet Biorezonansu BIKOM
ul. Mangalia 4
02-758 Warszawa
III piętro, pokój nr.327

REJESTRACJA TELEFONICZNA Warszawa
tel. 511 555 007
PON. - PT. - 10.00 - 20.00


Gabinet Biorezonansu BIKOM
ul. Racławicka 38/40- Dom Rzemiosła
2 piętro , nad pocztą
21-040 Świdnik

REJESTRACJA TELEFONICZNA Świdnik
tel. 503 683 616
PON. - PT. - 9.00 - 20.00
SOB. - 9.00 - 15.00

www.biorezonans-bikom.pl

https://www.facebook.com/Gabinet-Biorezonansu-BIKOM-WarszawaStegny-553904914767641/?ref=tn_tnmn

Start » PODSTAWY NAUKOWE » Z KSIĘGI PACJENTÓW
Szukaj:

    Z wielu wpisów do naszej Księgi Pacjentów, opisujących swoje przypadki na przestrzeni lat, przytaczamy kilka wybranych…

 

P. Andrzej K. – 24.03.1999 r.

Od urodzenia chorowałem na atopowe zapalenie skóry. Leczyłem się u wielu lekarzy, choroba ta bardzo mi przeszkadzała i utrudniała życie. Nie mogłem wykonywać pracy, o której zawsze marzyłem, musiałem przestrzegać specjalnej diety, moje ubrania musiały być prane w specjalnych proszkach hipoalergicznych. Od znajomego usłyszałem o terapii biorezonansowej. Nie mając nic do stracenia postanowiłem spróbować. Pierwsze wizyty wzbudziły u mnie niepewność i myślałem, że niewiele mi to pomoże. Po trzeciej wizycie odstawiłem leki, które musiałem brać regularnie, aby normalnie funkcjonować. Wziąłem 10 wizyt, alergia ustąpiła i nie mam do dnia dzisiejszego żadnych objawów choroby. Cieszę się, że spróbowałem i zaryzykowałem. Wszystkim gorąco polecam BIKOM.

 

P. Gabriela S. – maj 1999 r.

Do gabinetu trafiłam na dwa dni przed pójściem do szpitala, a diagnozą była gangrena. Mam brata naczyniowca i jeszcze dwie osoby z rodziny lekarskiej, wszyscy mnie leczyli, miałam otwarty żylak, który od kilku miesięcy się nie goił. Noga sczerniała i zaczęła gnić kość, ciągle miałam temperaturę i przytruty organizm lekami do tego stopnia, że wyglądałam jak po zejściu ze słońca, a moja skóra była jakby mnie podziobały ptaki. Nie ukrywano przede mną, że nogę trzeba amputować. Teraz to już przeszłość. W Bikomie zajęli się mną bardzo serdecznie. Od drugiej wizyty zaczęłam w nocy spać, a po czwartej zmieniłam bandaż na plasterek. Stosuję się do zaleceń i już biegam, nogę mam uratowaną. Nie wiem jak to opisać, to jest „cud” natury. Dziękuję Bogu, że mnie tu skierował.

 

P. Agnieszka O. - 20.09.2002 r.

W sierpniu 2002 r. na moich narządach płciowych pojawiła się nieznanych rozmiarów i pochodzenia torbiel. Szybko przybierała na wielkości, a wyroki lekarzy nie wróżyły nic dobrego. W przypływie desperacji udałam się do BIKOMU. Po 12 zabiegach odbyłam kontrolę lekarską. Zaskoczenie lekarzy wydawało się być bardzo duże i szczere. Dolegliwości ustąpiły, bowiem bez śladu, drogie i niepewne leczenie okazało się zbędne, a ja byłam zupełnie zdrowa. Potem poleciłam, BIKOM kilku osobom oraz skorzystałam z zabiegów odczulających dla mojej córki. Za każdym razem z pozytywnym skutkiem.

  

 P. Jola – 08.05.2003 r.

Od 5 lat miałam pasożyty (glistę ludzką). Leczyłam je najróżniejszymi metodami. Najnowocześniejszymi lekami typu „Zentel” i innymi, ziołami, metodami ludowymi (najróżniejszymi – pestki dyni, wywary z cebuli i inne). Jednak nic nie pomagało, lekarze byli bezradni, a ja bliska załamania, ponieważ pragnęłam mieć drugie dziecko. Tak było do czasu aż trafiłam do BIKOMU. Po przeprowadzonych zabiegach stał się „cud” dzięki Bicomowi. W chwili obecnej jestem po zabiegach i czuję się świetnie. Nie mam już bólu brzucha, nudności, nie choruję i nie mam już glisty, co potwierdzone jest badaniami zrobionymi w laboratorium. Jestem bardzo wdzięczna przemiłej Pani za okazane mi zrozumienie i za uleczenie z choroby tak niby błahej, ale dla mnie nieuleczalnej. Jeśli więc ktoś chory jest na taką nietypową chorobę, polecam BIKOM, ponieważ tylko on może pomóc – uleczyć nieuleczalne. Z wyrazami szacunku pacjentka Jola.

 

 P. Helena P. - 01.06.2003 r.

Od 6 lat choruję na nowotwór (guz szyi). Przeszłam 3 operacje onkologiczne. W odstępie roku trzy razy następowała wznowa, guz odrastał w taki sposób, że uniemożliwiał normalne funkcjonowanie i konieczna była następna operacja. Po trzech operacjach, które mnie bardzo wyniszczyły, lekarze orzekli, że są bezradni i że jeśli nastąpi kolejne wznowienie nie będą już mogli operować z obawy na możliwość uszkodzeń neurologicznych. Musiałam zacząć ratować się sama. Tym ratunkiem okazały się zioła andyjskie, a zwłaszcza Vilcacora. Zioła zatrzymały odrastanie guza. Już dwa i pół roku żyję bez operacji, ale zostało wiele dolegliwości związanych z chorobą (ból gardła, sztywność i ból szyi w miejscu operowanym, ból ręki i barku, bóle głowy i nadciśnienie). Przypadkiem trafiłam do gabinetu P. Wandy, gdzie przychodziłam z moim mężem. P. Wanda bardzo chciała mi pomóc, kiedy zobaczyła jak wyglądam i na co choruję. Po pierwszej serii zabiegów na Bikomie poczułam się lepiej. Ustąpiła sztywność i ból szyi, poprawiła się sprawność barku, ustąpiły silne bóle głowy i trudności w zasypianiu. Już przeszło rok jestem pod troskliwą opieką P. Wandy, która leczy nie tylko aparatem, ale także swoją troską o pacjenta, życzliwością i dobrocią serca, którą mnie obdarza. Otrzymałam od niej nadzieję i wiarę w bezinteresowną dobroć. Atmosfera, jaką potrafi stworzyć w swoim gabinecie sprawia, że z przyjemnością tam chodzę. Jestem bardzo wdzięczna za okazaną mi pomoc i ulgę w cierpieniu, i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że w moim przypadku działanie BRT jest bardzo pozytywne dla mojego zdrowia i samopoczucia. Wdzięczna pacjentka Helena.

 

 Pan J. S. P - Listopad 2009 r.

Jestem uzależniony od amfetaminy. Brałem ją 9 lat. Myślałem, że jestem skazany na powolną i bolesną śmierć. Myślałam, że nic mi już nie pomoże i wykończę się. Któregoś dnia znalazłem ogłoszenie BIKOMu, jednak nie wierzyłem, że to cokolwiek zmieni, a zmieniło!!! Nie biorę już 5 miesięcy i z każdym dniem czuję się coraz lepiej i lepiej… Z początku wydawało mi się, że jestem wrakiem człowieka, a jednocześnie czułem się szczęśliwy, że nie czuję głodu. Dzięki radom i zaleceniom P. Wandy dziś patrzę śmiało w przyszłość i wierzę, że ten okres mojego marnego życia mam za sobą.


P. Robert K - 2011 - 2017 r.

Jestem dozgonnie wdzięczny za wyciągnięcie mnie z nałogu alkoholowego, w którym trwałem ponad 4 lata. Po traumatycznych przeżyciach i miesiącach spędzonych w szpitalu, postanowiłem zniszczyć swoje życie. Żaden lekarz i żaden terapeuta nie potrafił mi pomóc. Pomoc otrzymałem w gabinecie w Warszawie. Nie piję od 6 lat. Przysłałem na zabieg kilku moich znajomych. Sam korzystam z terapii na ból i alergie, z równie dobrym skutkiem. Ta metoda to cud o który się modliłem i który przyszedł w porę. Dziękuję.



GABINET BIOREZONANSU BIKOM
WebOn.pl